Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 27 2017

wonderwall
17:28
Nie wiem, czy kiedykolwiek tak się czułeś. Jakbyś chciał przespać tysiąc lat. Albo po prostu przestać istnieć. Albo nie mieć świadomości, że istniejesz.
— Charlie, Stephen Chbosky
Reposted fromcheri cheri viamalgretout malgretout
wonderwall
17:28
Do najprzyjemniejszych momentów w życiu należą te, kiedy nie możesz przestać się uśmiechać po spotkaniu lub rozmowie.
— Stephen King
Reposted fromtomowa tomowa viamalgretout malgretout
17:27
4350 3d92
Reposted frominculubum inculubum viamalgretout malgretout
wonderwall
17:26
2303 1953
Reposted fromunr-eal unr-eal viamalgretout malgretout
wonderwall
17:25

Nie jestem pewien do czego służy miłość, ale tak mniej więcej wydaje mi się, że do kupowania Ci świeżego chleba, gdy jeszcze śpisz, do podawania ręcznika gdy wychodzisz spod prysznica, do parzenia Ci kawy i przyjmowania za to uśmiechu, do chowania Cię pod parasolem albo w dłoniach, do niewierzenia w cellulitis, do niewidzenia zmarszczki, do słuchania z Tobą muzyki i spacerowania palcami po Tobie.

— P. Adamczyk
Reposted fromyourtitle yourtitle viamalgretout malgretout
17:24
1031 3b1e
Reposted fromnie-ma-zupy nie-ma-zupy viamalgretout malgretout
wonderwall
17:24

Moment w którym powinieneś działać rozpoznasz po obezwładniającym strachu.

— Ochocki, Vithren, bzdurka
Reposted fromvith vith viamalgretout malgretout
wonderwall
17:23
4786 13f1
Reposted fromjestemtutaj jestemtutaj viaSundaySmile SundaySmile
wonderwall
17:18
Pedro Rangel, Porto
wonderwall
17:18
8077 b562 600
Reposted fromgrass grass viaremindmebetterdays remindmebetterdays
wonderwall
17:18
3923 5a00
wonderwall
17:18
Takie głupoty jak wyjście do parku czy przejażdżka samochodem pamięta się bardziej, niż seks.
— Lauro Poelho
wonderwall
17:18
Diabli wiedzą, czym to się skończy ale dobrze, że się zaczyna.
— Andrzej Sapkowski
wonderwall
17:17
Zmęczony burz szaleństwem, jak statek pijany,
Już niczego nie pragnę, jeno wielkiej ciszy
I kogoś, kto zrozumie mój żal nienazwany,
Kogoś, kto mą bezsłowną tęsknotę usłyszy;

Kogoś, kto jasną duszą życie mi przepoi,
Iżbym w spokoju bożym wypoczął po męce,
Kogoś, kto rozszalałe serce uspokoi,
Kładąc na moje oczy miłosierne ręce.

Idę po szczęście swoje. Po ciszę. Do kogo?
Którędy? Ach, jak ślepiec! Zwyczajnie - przed siebie.
I wiem, że zawsze trafię, którą pójdę drogą,
Bo wszystkie moje drogi prowadzą do Ciebie.
— Julian Tuwim
17:16
9845 2209
Claude Monet, Arm of the Seine near Giverny in the Fog (1897)
wonderwall
17:16
well, that didn't work
Reposted fromjan jan viaToshi Toshi
wonderwall
17:13
9661 d90e
Reposted fromhysterie hysterie viaunmadebeds unmadebeds

February 25 2017

wonderwall
10:47
Zapytała, co mi dolega.
- To samo, co zawsze - wyjaśniłem.
- Jesteś chory?
- Jestem smutny
— Jonathan Safran Foer – Strasznie głośno, niesamowicie blisko
wonderwall
10:42
wonderwall
10:42
5804 4f35
Reposted fromlaters laters vialonelypassenger lonelypassenger
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl